More tools
Use cases
Skąd naprawdę wiesz, że dany influencer pasuje do Twojej kolejnej kampanii?
Czy decydują o tym ich metryki? Czy ma znaczenie, że wcześniej publikowali treści sponsorowane? A może to ta szczególna iskra w ich osobowości, która mówi Ci – to jest to?
Postanowiłam dokładnie sprawdzić, co sprawia, że influencerzy na Instagramie są odpowiedni dla marek ecommerce i co tak naprawdę weryfikowali. Dowiedziałem się, że:
Dla marek istnieje mnóstwo czynników do rozważenia przy nawiązywaniu współpracy z influencerem. Chciałem się dowiedzieć, na co marki patrzą w pierwszej kolejności.
Dla większości marketerów najważniejsze było to, co influencerzy opublikowali ostatnio.

Warto zauważyć, że na Instagramie kanał twórcy jest zazwyczaj uporządkowany według najnowszych treści. Może to wpływać na sposób, w jaki marketerzy influencerów zapoznają się z tymi treściami podczas weryfikacji twórcy.
Instagram nie oferuje jednak sortowania według popularności, więc marketerzy muszą wykazać się kreatywnością. Alycia Lykins po prostu kieruje się tym, które materiały mają najwyższe zaangażowanie na profilu twórcy. Dla Abdullaha Khana absolutnie pierwszą rzeczą, jaką robi, jest sprawdzenie najnowszych treści, aby zobaczyć, czy twórca jest aktywny, czy nie.
Jeśli szukasz influencerów za pomocą Modash, to jest to właściwie całkiem proste: możesz odfiltrować nieaktywne profile i wybrać filtr „ostatni post”. W ten sposób wybierzesz twórców, którzy publikowali w ciągu ostatnich 30 dni, 3 miesięcy lub 6 miesięcy.

(To także bardzo prosty sposób na znalezienie najbardziej popularnych lub sponsorowanych postów twórcy na Instagramie)


Na co zwracać uwagę:
Prawie połowa marketerów stwierdziła, że dopasowanie do marki było najważniejszą częścią ich procesu weryfikacji influencerów na Instagramie. Dla Bakhtawar Shahzaib liczy się stworzenie partnerstwa, które dla obu stron będzie naturalne.
Gdy dopasowanie do marki jest odpowiednie, współpraca wydaje się naturalna i autentyczna, co przekłada się na jej większą skuteczność.
Megan Wilson podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat dopasowania do marki i długoterminowej współpracy:
Szukamy większości z powyższych elementów, ale najważniejsze jest dopasowanie do wartości naszej marki, zwłaszcza jeśli zależy nam na długoterminowej współpracy.
To całkowicie zrozumiałe – idealnie dopasowanego influencera trudno znaleźć. Dlatego gdy już znajdziesz tę idealną twarz dla swojej marki, ważne jest, aby budować z nią relację i współpracować długofalowo.
Dla kolejnej jednej czwartej marketerów liczy się format treści – czy jest to lektor, influencer mówiący prosto do kamery, tutorial lub materiał demonstracyjny itd.
Dla Tamary Torrecillas format odgrywa dużą rolę w budowaniu autentyczności.
Format wpływa na zaufanie. Na tym etapie wolę współpracować z kimś, kto pewnie mówi do kamery, przedstawia szczerą recenzję lub nagrywa prawdziwą reakcję na produkt, niż z kimś, kto tworzy bardzo kreatywny reel wyglądający jak typowa reklama. Taki content jest super, ale na tym etapie nie pomaga nam budować prawdziwego zaufania.
Skupienie się na formacie treści twórcy może również zapewnić Ci wysokiej jakości materiały UGC i ułatwić ich ponowne wykorzystanie – czego przykładem jest Nacho Selma.
Dla mnie najważniejsza jest jakość i rodzaj treści, które influencer publikował wcześniej. Gdy treść jest wyższej jakości, istnieje większa szansa, że stanie się viralem i dotrze do większej liczby osób. Ponadto taka treść może w przyszłości przydać się w innych obszarach firmy.
W praktyce osobowość i dopasowanie do marki idą w parze. Victor Wiśniowski dodał:
Nic nie jest ważniejsze od osobowości influencera. To właśnie sprawia, że ich treści są ich treściami. Format itd. nie ma znaczenia, jeśli przemawia do jego odbiorców.
Tamara wspomniała też, że osobowość pomaga jej ocenić, czy później będzie mogła ponownie wykorzystać treści sponsorowane jako UGC.
Ich osobowość jest dla nas ogromnym atutem, podobnie jak jakość treści – pozwala nam także wskazać twórców, którzy mogą z nami współpracować na różne sposoby (reposty, whitelisting, reklamy płatne, UGC na nasze social media lub stronę internetową itd.).
Ostatnia grupa marketerów uznała tematykę treści za najważniejszy czynnik przy ocenie potencjału współpracy z influencerem. To prawda – aby treści sponsorowane były skuteczne, muszą pasować do naturalnego contentu influencera.
Dla Matheusa Ribeiro jest to kluczowy czynnik decydujący o autentyczności twórcy.
Pracując dla marki odzieżowej, można współpracować z influencerami z dowolnej niszy, ale styl ich treści i sposób komunikacji są kluczowe, by ocenić dopasowanie do marki. To właśnie sprawdzam, aby ustalić, czy influencer potrafi autentycznie promować produkty w sposób, który angażuje odbiorców.
Dla Joshity Dodani kluczowe są relatywność i wartość rozrywkowa. Reklama nie wygląda jak reklama, jeśli jest zabawna, przemyślana lub angażująca.
Ludzie potrzebują treści. Gdybyśmy chcieli tworzyć reklamy, moglibyśmy zrobić je sami, ale ludzie chcą treści, do których są przyzwyczajeni od swoich ulubionych twórców. Dlatego tematyka treści ma znaczenie, aby dostarczyć odbiorcom to, co naprawdę chcą oglądać, zamiast kolejnego sprzedażowego wideo.
Wyniki:
Komentarze mają ogromne znaczenie. Podczas weryfikacji influencera weź jego najnowsze posty i przez kilka minut przewijaj komentarze. Dowiesz się z nich wiele o samym twórcy i o jego publiczności. Abdullah Khan świetnie to dla nas rozłożył na czynniki:
Ustalenie tych kwestii nie zajmuje dużo czasu – zwykle wystarczy szybki przegląd komentarzy.

Dla Flory Macher największym zielonym światłem jest autentyczne zaangażowanie w sekcji komentarzy.
Priorytetowo traktuję influencerów, którzy nie tylko otrzymują szczere, przemyślane komentarze, ale także aktywnie uczestniczą w rozmowach, odpowiadając i inicjując dyskusje ze swoją społecznością. Taki poziom interakcji świadczy o głębszej więzi z obserwatorami i wyższym zaangażowaniu, co jest kluczowe w marketingu influencerskim.
Warto też spojrzeć, kto zostawia te komentarze. Choć dobrze widzieć silną społeczność (z znajomymi twarzami), jeśli jedyne wartościowe komentarze pochodzą od tych samych osób, warto to zgłębić. Wyjaśnia Timotej Jerman:
Kolejnym sygnałem ostrzegawczym jest ciągłe widzenie komentarzy od tych samych pięciu osób, zwykle innych influencerów. A gdy przejdziesz na ich profile, historia się powtarza. To sugeruje, że prawdopodobnie działają w grupie wzajemnego podbijania statystyk.
Cheyanne Pettyjohn analizuje komentarze twórcy, by zrozumieć społeczność, którą zbudował.
Szukamy angażujących twórców, którzy zbudowali własną społeczność i którzy, naszym zdaniem, skorzystaliby z naszych produktów. Szukamy influencerów, których treści odzwierciedlają naszą markę i doskonale wpiszą się we wspólne kampanie. Szukamy też szczerych influencerów, których profile nie wyglądają jak jedna wielka reklama pozbawiona ducha.
Wyniki:

Czy więc faktycznie należy przyglądać się wcześniejszym treściom sponsorowanym przy wyborze influencera?
Joshita Dodani chce zobaczyć, jak dobrze treść sponsorowana wpisuje się w codzienny content twórcy. Jeśli zbyt odstaje lub jest zbyt nachalna, odpada.
Przede wszystkim patrzę, jak kreatywnie wkomponowano produkt i jak przyjęła go publiczność twórcy. Jeśli to produkt z podobnej branży, daje to dużo wglądu.
Miroslava Petkova zwraca uwagę na to, czy treści wypadają autentycznie i naturalnie.
Szukam naturalnej prezentacji produktu, storytellingu i szczerej opinii. Zawsze świetnie jest znaleźć odmienne, ale profesjonalne podejście do tworzenia treści markowych.
Kolejną ważną rzeczą jest sprawdzenie, czy influencer spełnia wymogi prawne dotyczące treści sponsorowanych. Tego właśnie szuka Abdullah Khan:
Regularnie przeglądam wcześniejsze materiały sponsorowane influencera, zanim podejmę decyzję. Szukam treści wysokiej jakości, kreatywnych i profesjonalnych, zgodnych z wartościami mojej marki, oceniam autentyczność rekomendacji oraz poziom prawdziwego zaangażowania odbiorców. Ważne są również zgodność z wytycznymi dotyczącymi oznaczeń oraz wyniki poprzednich współprac. Dzięki temu mogę upewnić się, że influencer będzie pasował i będzie skuteczny w naszej kampanii.
Szukając autentyczności i zgodności z regulacjami, warto także sprawdzić, jak treści innych marek wypadły w społeczności twórcy. Michael Todner zwraca na to uwagę:
Sprawdzam wskaźniki zaangażowania w porównaniu z treściami niesponsorowanymi. Chcę zobaczyć nastawienie odbiorców i ocenić, jak dobrze twórca zrealizował materiał sponsorowany.
Istnieje wiele powodów, by analizować treści sponsorowane, ale dla niektórych marketerów może to być rozpraszające. Dla Dragosa Sebastiana sprawdzanie, co sponsorowały inne marki, nie ma większego sensu.
Różne marki oczekują różnych elementów w ramach deliverables, więc jeśli są tam wyłącznie współprace z markami niebędącymi konkurencją, zazwyczaj po prostu patrzymy na zaangażowanie pod postem.
Zia Ur Rehman zgadza się:
To, co działa dla marki ABC, niekoniecznie zadziała dla nas.
Według Valeriji Somi jest to konieczne tylko wtedy, gdy statystyki influencera nie do końca się zgadzają.
Dogłębnie analizujemy wcześniejsze treści sponsorowane tylko wtedy, gdy analityka influencera nie daje jednoznacznych wniosków lub jego stawki przekraczają nasz budżet. Wtedy chcemy zrozumieć, jak wypadały treści sponsorowane i jaki był poziom ich sukcesu.
Dla Cheyanne Pettyjohn analiza wcześniejszych treści sponsorowanych to strata czasu, chyba że dotyczą one konkurencji.
Zwykle nie szukam tego przy weryfikacji twórców. Czasami ma to znaczenie – zwłaszcza jeśli mają długotrwałą współpracę z konkurencją i kontakt z nimi nie byłby wart wysiłku z powodu konfliktów związanych z umową. Najczęściej, o ile nie promują niczego niebezpiecznego lub szkodliwego, wcześniejsze współprace nie mają znaczenia ani nie wpływają na to, co przygotują dla nas.
Chcieliśmy dowiedzieć się o tym więcej – wcześniejsze treści sponsorowane mogą nie być istotne dla wszystkich marketerów, ale co jeśli pochodziły od konkurenta?
Choć jedna czwarta marketerów nie analizuje wcześniejszych treści sponsorowanych, wszyscy sprawdzają współprace z konkurencją. W rzeczywistości wszyscy marketerzy poza jednym odpowiedzieli, że rzeczywiście sprawdzają współprace z bezpośrednią konkurencją.
Co ważniejsze – czy to czynnik dyskwalifikujący?
Myślałem, że dla wielu naszych marek będzie to temat zamknięty, lecz ku mojemu zaskoczeniu większość ankietowanych marketerów odpowiedziała: „niekoniecznie”.
Wyniki:
W praktyce – to naprawdę zależy od kilku czynników.
Według Cheyanne Pettyjohn współpraca z konkurencją nie jest dla wielu marek twardym „nie”, bo może świadczyć o tym, że Twój produkt dobrze pasuje do influencera.
To nie jest czynnik dyskwalifikujący. Może się nim stać, jeśli aktualnie współpracują z konkurentem, ponieważ może obowiązywać ich zakaz konkurencji. Czasem jednak to pozytywny sygnał – skoro współpracowali z konkurentem, wiem, że mogą być otwarci na współpracę z firmą taką jak moja.
Noor Ahmed zgadza się, mówiąc, że to dla niej raczej zielone światło.
To nie jest przeszkoda, lecz raczej zachęta do współpracy, ponieważ influencer ma odpowiednią dla nas publiczność.
(Przy okazji, to nie znaczy, że należy po prostu kopiować konkurencję. Choć może to kusić jako szybka droga, ważne jest, by upewnić się, że to Ty posiadasz odpowiednią publiczność. Jeśli influencer współpracował z konkurentem, ale nie pasuje do Ciebie, nie powielaj błędów konkurencji.)
Jeśli influencer tylko krótko współpracował z konkurentem lub minęło już trochę czasu – zazwyczaj można rozpocząć rozmowę. Jeśli jednak są oficjalnym partnerem, afiliantem lub mają długoterminową współpracę, może to zaszkodzić nie tylko ich autentyczności, ale i Twojej.
Dla Nacho Selmy ważne jest, aby od współpracy z konkurentem minął pewien czas.
To nie jest powód, aby unikać współpracy, ale jeśli influencer niedawno opublikował treści z konkurentem, a następnie współpracuje z nami, straci wiarygodność, co odbije się także na nas.
Dla Michaela Todnera to powód, by zrezygnować z influencera:
To zależy od relacji. Jeśli to jednorazowa akcja, to nie jest czynnik dyskwalifikujący. Jeśli to dłuższa współpraca, prawdopodobnie ją pominiemy.
Nicole Ampo zgadza się:
To czynnik dyskwalifikujący tylko wtedy, gdy influencer jest oficjalnym partnerem afiliacyjnym któregoś z naszych konkurentów.
W niektórych niszach od influencera oczekuje się współpracy z konkurencją. Nie znam nikogo, kto używa wyłącznie kosmetyków jednej marki albo nosi ubrania tylko z jednego sklepu. Jednak w przypadku droższych produktów, jak słuchawki, myszy komputerowe czy meble, duplikaty są mało potrzebne. Jeśli więc zamierzasz współpracować z influencerem, który przechodzi od konkurencji, ważne jest, aby zbudować narrację wokół tego, że dziś Twój influencer preferuje Twój produkt.
Skoro współpraca z konkurentem nie zawsze wyklucza współpracę, to co ją wyklucza?
Według ankietowanych marketerów istnieją wyraźne czerwone flagi, które w większości przypadków uniemożliwiają współpracę z danym influencerem (w zależności od Waszych potrzeb może się to różnić).
.png)
Zwykle szybkie przejrzenie najnowszych postów i komentarzy pozwala szybko wychwycić większość z tych sygnałów. Cheyanne Pettyjohn często widuje fałszywych obserwatorów i komentarze – to dla niej wyraźne czerwone flagi.
Regularnie spotykam kilka czynników dyskwalifikujących. Od posiadania fałszywych/płatnych obserwatorów po agresywną obecność online, która nie współgra z wartościami naszej marki. Najbardziej cenimy autentyczność, dlatego kluczowe jest dla nas partnerstwo z autentycznymi twórcami. Czasami odrobina botów jest nieunikniona. Ale jeśli widzę twórcę z 40 000 obserwującymi, 100 polubieniami na post i 3 komentarzami — z których większość brzmi „Sprawdź mój profil, kochana!” Wiem wtedy, że ich społeczność nie jest organiczna, a treści nie dotrą do prawdziwych ludzi.
W przypadku innych kryteriów trzeba czasem poszperać głębiej.
Szukając treści obraźliwych, przejrzyj ich najpopularniejsze materiały i sprawdź, czy komentarze przechodzą „test klimatu”. Czy komentujący piszą dyskryminujące lub obraźliwe rzeczy sugerujące, że taki język jest akceptowalny? Oczywiście zawsze mogą pojawić się trolle, w zależności od wielkości twórcy i tego, czy należy do marginalizowanej grupy. Najważniejsze jest to, jak twórca reaguje na takie treści.
Jeśli influencer ma dużą publiczność, możesz nawet wyszukać w Google „[nazwa] + kontrowersja/seksizm/rasizm itp.” Kiedy większy twórca jest uwikłany w kontrowersje, zwykle ktoś o tym napisał – choćby na forum czy subreddicie. Jeden z marketerów powiedział:
Sprawdzam, czy są „family-friendly” i bezpieczni dla marki – tzn. czy influencer nie przeklina ciągle w swoich filmach, nie promuje hazardu itp.
O słabej komunikacji możesz dowiedzieć się z treści, które tworzą, z opisów czy z ich własnych komentarzy. Czy piszą klarownie? Czy łatwo ich zrozumieć? W przeciwnym razie możesz dowiedzieć się tego dopiero po kontakcie z influencerem – moim zdaniem sposób, w jaki się z Tobą komunikuje (lub nie), to również element weryfikacji.
Chcesz zagłębić temat? Zobacz 7 sygnałów ostrzegawczych, na które warto zwrócić uwagę, zanim podpiszesz umowę z influencerem.
Nie zawsze łatwo stwierdzić, czy influencer pasuje do Twojej kampanii lub marki. Gdy marketerzy influencerów wiedzą dokładnie, czego szukają, potrafią doprowadzić proces do perfekcji.
Kryteria te mogą się jednak różnić w zależności od twórcy i kampanii.
Pamiętanie o poniższych wskazówkach ekspertów pomoże Ci szybko weryfikować influencerów na Instagramie i szybciej uruchamiać kampanie.
A najszybszym sposobem weryfikacji nowych influencerów na Instagramie pozostaje platforma Modash Discovery, która w dwóch kliknięciach pozwala znaleźć twórców i uzyskać dogłębną analitykę ich profili.
Ale nie wierz mi na słowo – wypróbuj to samodzielnie całkowicie za darmo.